Ella i John

przez dn.29 maja 2018
Do oglądania z:
 

(rodzicem) - raczej tak

(mężczyzną) - tak

(dzieckiem) - nie


 

Zastanawiałeś się kiedyś, jak będzie wyglądała Twoja starość u boku ukochanej osoby? Mam na myśli tę w towarzystwie poważnych chorób, niedołężności, ale i bezgranicznej przyjaźni, nieugiętego partnerstwa i miłości, która przetrwa rozmaite próby?
“Ella i John” to opowieść o ostatnim etapie ziemskiej drogi – jesieni życia. Chcąc spędzić ten czas razem, nacieszyć się ostatnimi, uciekającymi dniami, Spencerowie postanawiają wybrać się w podróż, na którą nigdy nie znaleźli czasu – do domu pisarza uwielbianego przez Johna, Ernesta Hemingwaya. Czy wycieczka okaże się dobrym pomysłem? Jak wpłynie na ich małżeństwo? Czy okaże się pomocna w “walce” z Alzheimerem? Co na temat niespodziewanej podróży będą miały do powiedzenia ich dzieci?

 


 

PLUSY

+ zadziwiająco dobra opowieść o miłości, przyjaźni, związku, partnerstwie, lojalności, przywiązaniu, chorobach, starczej ułomności, nadziei, ale i o śmiertelności… Po prostu o życiu
+ zgrabny scenariusz, w którym niektóre wątki pojawiają się i znikają wyłącznie po to, aby za jakiś czas powrócić z większą siłą

+ prawdziwy obraz miłości

+ próba odnalezienia ostatniej radości życia

+ muzyka w idealnych proporcjach

+ na jednym, wysokim poziomie komizm sytuacji, wzruszenie i skłonienie do refleksji

+ obsadzenie w głównych rolach Helen Mirren i zdumiewającego Donalda Sutherlanda

+ film raczej nie dla seniorów, ale z pewnością dla odbiorców dojrzałych mentalnie

+ piękna lekcja tego, co w życiu naprawdę ma wartość

+ twórcy, którzy trafiają w punkt przy oddawaniu tak dobrze znanego nam życia


MINUSY

- Christian McKay jako Will Spencer

- wiec Trumpa

- chwilami zbyt pompatyczny?


Ocena recenzenta
OCENA
7.7


Bądź pierwszym, który skomentuje
 
Zostaw odpowiedź»

 

Zostaw odpowiedź